poniedziałek, 31 października 2011

23.

Rozumiem Cię, wiem o co Ci chodzi i wiem dobrze jaki jesteś, ale to i tak niczego nie zmienia…

niedziela, 30 października 2011

22.

Staram się słuchać Ciebie uważnie, jednak to, że Ci już nie ufam powstrzymuje mnie od pełnej wiary w prawdy, którymi mnie spajasz.

sobota, 29 października 2011

piątek, 28 października 2011

20.

Jesteś moim wspomnieniem, ale jednocześnie istniejesz w moim teraźniejszym życiu i czasem zadaje sobie pytanie czy jesteś w stanie zagościć na dłużej i czy wiesz jak niepewna jest nasza przyszłość?

czwartek, 27 października 2011

środa, 26 października 2011

18.

Po Tobie nie pozostała pustka, tylko jakieś uczucie, którego tak naprawdę nie potrafię nazwać.

wtorek, 25 października 2011

poniedziałek, 24 października 2011

16.

A jak kiedyś przyjdziesz i powiesz: „przepraszam, teraz naprawdę”, będę w stanie powiedzieć tylko: „nie kocham Cię, teraz naprawdę”.

niedziela, 23 października 2011

15.

Nie wiem czy to już na pewno koniec, nie jestem w stanie odpowiedzieć na pytanie czy nadal Cię kocham, ale skoro przestałam Cię nienawidzić, to musi to być dobry znak, to musi to być koniec czegoś starego i jednocześnie początek czegoś nowego…

sobota, 22 października 2011

14.

Im bardziej się staram, tym więcej popełniam błędów. Im więcej czasu mija, tym więcej za tobą tęsknie. Im więcej ty mnie ranisz, tym więcej ja cię kocham.

czwartek, 20 października 2011

środa, 19 października 2011

11.

W  żadnym ze swoich wierszy nie potrafię powiedzieć: ”kocham Cię…”, może nie kocham? Nie, problem tkwi w tym, ze jednocześnie Cię nienawidzę.

(zupełnie nie pasuje do dzisiejszego dnia, dziś jest inaczej, ale chciałam, żeby było chronologicznie...)

wtorek, 18 października 2011

10.

Bycie matką, żoną, córką, kochanką, wnuczką i jednocześnie bycie sobą kłóci się, jest po prostu niemożliwe. Wyeliminuj przynajmniej jedną rzecz, a poczujesz się… kobietą.

poniedziałek, 17 października 2011

9.

Chciałabym przeczekać ten stan w bezpiecznym miejscu, z dala od tych wszystkich spraw, z dala od ciebie. Chcę zapomnieć. Myślisz, ze mi się uda? Nie, to bez sensu. Ale w takim razie co mam zrobić? Może to ty po prostu zostaw mnie, nie pokazuj mi się na oczy. Wtedy będziesz już tylko moim wspomnieniem. Jednym z wielu wspomnień.

sobota, 15 października 2011

7.

Zapytaj kobietę, dlaczego płacze, odpowie ci, że przez mężczyznę. Zapytaj ją, dlaczego się śmieje, odpowie ci, że przez mężczyznę. Zapytaj, dlaczego pali, odpowie ci, że przez mężczyznę. Dlaczego? Bo jest bezbronna i niesamodzielna.

piątek, 14 października 2011

6.

Dlaczego pisze? Bo nie starcza mi czasu na rozmowę. Dlaczego myślę? Bo mi kazali. Dlaczego piję? Bo nie chce mi się robić ani jednego ani drugiego.

środa, 12 października 2011

4.

Tak naprawdę nic nie jest niezastąpione. Na moje miejsce wystarczy jedna brunetka o jeszcze dłuższych nogach.

wtorek, 11 października 2011

3.

Dużo można mówić o tym co było. Dużo można mówić o tym co będzie, ale gdy chcemy mówić o tym co jest teraz, zwykle nie starcza nam na to czasu.

poniedziałek, 10 października 2011

niedziela, 9 października 2011

1.

Nienawidzę tego miesiąca, tej pogody, monotonności, niezauważalnych zmian, które tak naprawdę zmieniają całe moje życie. Przyszła szarość dnia, ale tak naprawdę nie zmienia się tylko jedno…

start.

2 październik 2010, zimny wieczór, Jagoda zaczyna pisać, nic ciekawego, zwykłe myśli. Pisze rok, z przerwami, nikomu nie ma zamiaru tego pokazywać, okazuje się, że do czasu... 2 październik 2011, ciepły wieczór, Jagoda przypadkiem trafią na pierwszy folder, około 50 zapisanych myśli, według niej - beznadziejnych myśli, niektórzy uważaja inaczej. 9 październik 2011 - utworzyłam bloga, zaczynam publikować. Będę starała się umieszczać tutaj jedną myśl dziennie, mam nadzieję, że niczego nie przestawię i będą wszystkie chronologicznie. Wszystkim czytelnikom - miłego czytania.